sobota, 18 stycznia 2020

Krzywa sosna

Usiadł dzięcioł na sosie, która w lesie rośnie.
- Czemu ona taka krzywa? Czemu taka pochylona? Inne drzewa są proste.- zastanawia się w głos.
Na to sosna :
- Gdy się tu zasiałam, rosłam koło wysokiego i mocnego buka. On zabierał większość światła i wody więc obrałam inny kierunek by dotrzeć do światła.
Potem buk został wycięty więc znów zmieniłam kierunek wzrostu. Chodź jego obecność już trwale mnie ukształtowała.
Następnie inne drzewa wokół mnie zostały wycięte. Przez wiele lat kształtował mój wygląd wiatr, często dość porywisty.
Dopiero od 10 lat rosną tu drzewa, te które nazywasz prostymi.
- Czemu mi to mówisz?- zapytał zdziwiony dzięcioł?
- Bo wiedź ptaku, że jestem WŁAŚCIWA.

Każdy z nas jest WŁAŚCIWY i taki jaki ma być. Wszystko w nas i obok nas ma sens. Mam nadzieje, że ta opowiastka..sprawi, że inaczej na siebie popatrzysz  


zdj. inernet







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz